Decyzja?!, co dalej…

Kontrola przebiegła szybko, w miłej atmosferze i tylko jeszcze wypowiedzieć się w terminie 7 dni w sprawie zebranego materiału dowodowego. To dobry czas na wniesienie uwag, powołanie świadków i dowodów, jeśli przedsiębiorca jest w stanie stwierdzić, co jest nie tak. Niestety dopiero wydana decyzja wyraża, co myśleli o sprawie kontrolujący. Zaskoczenie, złość, a miało być tak dobrze. Odwołanie od decyzji, druga instancja, sąd administracyjny, itd., jeśli kontrolowany dysponuje odpowiednią wiedzą, siłą, czasem, i środkami. To na ogół  długa i kosztowna droga. Niestety prawo podatkowe jest obszerne, skomplikowane i niezrozumiałe dla większości podatników. Coraz częściej słyszę o jego nowelizacji, a zmiany które miały je uprościć komplikują je jeszcze bardziej. Z doświadczenia wiem, że w pierwszym odruchu podatnik próbuje podważać argumenty jakie zostały wskazane w decyzji. Niestety, organ w swojej decyzji powołuje się odpowiednio na przepisy prawa podatkowego, które są podstawą wykładni, jaką zastosowali kontrolujący. Z przepisami prawa się nie dyskutuje. Więc gdzie szukać argumentów, aby odwołanie było skuteczne, jaką przybrać taktykę postępowania. Z mojego doświadczenia wiem, że mimo trafnej argumentacji i wskazania przepisów ją popierających, organy drugiej instancji podtrzymują stanowisko pierwszej. Pozostaje nam liczyć jedynie na wyrok sądu administracyjnego. Taki wyrok jest wiążący dla organów, a te są zmuszone uwzględnić go w decyzji. Nie oznacza to jednak, że kolejna decyzja będzie korzystna. Itd.

Moja rada jest prosta. Pomocy trzeba szukać w orzecznictwie krajowych sądów administracyjnych. Sądy administracyjne oprócz wydawania wyroków w sprawie, orzekają również w sprawach skarg na interpretacje prawa podatkowego wydawane przez Ministra Finansów. To one są bezpośrednią wykładnią dla organów podatkowych, które się nimi kierują. Sądy administracyjne codziennie wydają wyroki, w których wskazują prawidłowe rozumienie przepisów prawa podatkowego, zharmonizowanego z prawem unijnym.
Wyroki te opatrzone są szczegółowym uzasadnieniem rozstrzygnięcia. W bazach orzeczeń sądów administracyjnych znajduje się ponad milion dwieście tysięcy wyroków. Niestety w Polsce nie obowiązuje system prawa zwyczajowego i orzeczenia sądu nie mają mocy wiążącej w odniesieniu do późniejszych orzeczeń w podobnych sprawach, to jednak tworzą nową linię orzecznictwa. Moim zdaniem, znalezienie kilku korzystnych wyroków w podobnej sprawie, przeanalizowanie podniesionych tam argumentów i uzasadnień wyroków sądów, to najlepszy sposób na znalezienie odpowiedniej linii obrony dla własnej sprawy. Łatwiej odwoływać się od decyzji, od samego początku wskazując na przepisy, które sąd w przeszłości zinterpretował na korzyść podatnika. Forsowanie tylko własnej interpretacji i argumentacji może okazać się mało skuteczne. Natomiast istnieje duże prawdopodobieństwo, że argumentacja wyroku z przeszłości zostanie podzielona przez kolejny skład sędziowski w odniesieniu do tego samego przepisu prawa. Stąd w odwołaniu od decyzji należy wskazywać własne argumenty oraz pochodzące z zapadłych wyroków w podobnych sprawach, wskazując dokładnie na ich źródło (sygnatura sprawy). W szczególności jest to krok w dobrą stronę, gdyż z pewnością skarżona decyzja trafi w konsekwencji prowadzonego przez przedsiębiorcę postępowania odwoławczego do sadu administracyjnego. Sąd administracyjny prędzej pochyli się nad argumentami, które znajdują odniesienie w rozstrzygniętych sprawach w przeszłości, niż izba skarbowa, czy urząd skarbowy.

 

 

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *