Rządowe antidotum na vatowskie wyłudzenia

Nie od dziś ministerstwo walczy z wyłudzeniami podatku VAT, a kolejnym etapem vatowskiej potyczki jest plan wprowadzenia, w pierwszym kwartale 2016 roku, pakietu regulacji przeciwdziałających tego typu oszustwom. Regulacje, które mają wejść do zupełnie nowej ustawy o VAT, zostały – przynajmniej częściowo – opracowane na wzorach stosowanych w Rumunii i Czechach. Czas postawić pytanie, czy obce wzory będą skutecznie funkcjonowały w Polsce? Przyjrzyjmy się bliżej najważniejszym propozycjom rządu.

W ambitnych planach ministerstwa leży zapobieganie, nie leczenie. W tym celu mają zostać wprowadzone do nowej ustawy o podatku od towarów i usług regulacje uniemożliwiające rejestrację jako płatników podatku VAT firm nieistniejących, tzw. słupów albo kogucików. Urzędy mają odmawiać rejestracji „w przypadku gdy w wyniku podjętych czynności sprawdzających okaże się, że podmiot ten nie istnieje lub (…) nie ma możliwości skontaktowania się z nim.” Ma to wyeliminować praktykę rejestrowania firm na osoby bezdomne, czy przebywające w hospicjach. Dodajmy, że takie prześwietlanie podatnika przed rejestracją funkcjonuje w prawie rumuńskim. Zdaniem ustawodawcy oszustów podatkowych interesuje tylko szybki zarobek. W tym celu do ustawy o VAT mają zostać wprowadzone dwie regulacje stanowiące swoiste filtry terminowe. Pierwsza z nich, to obowiązek składania deklaracji VAT drogą elektroniczną. Obowiązek ma dotyczyć tylko wybranych grup podatników. Ministerstwo w projekcie nie precyzuje, jakie to będą grupy, wspomina tylko, że kryterium wyboru będą stanowić podejrzanie wysokie obroty uzyskane przez przedsiębiorcę w krótkim czasie. Druga – to likwidacja kwartalnych rozliczeń VAT. Zdaniem ministerstwa nieuczciwy przedsiębiorca przy rozliczeniu kwartalnym zyskuje zbyt dużo czasu na dokonanie wyłudzeń, nierozliczenie się i zamknięcie firmy, a wręcz ulotnienie się jeszcze przed terminem płatności podatku. Rządowym antidotum na wyłudzenia VAT ma być też ograniczenie obrotu gotówkowego na rzecz rozliczeń elektronicznych. W tym celu ministerstwo planuje wprowadzić solidarną (obciążającą nabywcę i sprzedawcę) odpowiedzialność za niezapłacony podatek w przypadku transakcji gotówkowych dokonywanych ponad ustawowym limitem. Na razie nie wiadomo o jaki to będzie limit. W zakresie planowanych zmian anty wyłudzeniom ma się też zmieścić obowiązek comiesięcznego raportowania o transakcjach z podmiotami unijnymi. Do wzorowanego na czeskim raportu będą wzywani krajowi dostawcy w systemie tzw. odwrotnego obciążenia VAT, czyli mechanizmu funkcjonującego od 2011 roku głównie w odniesieniu do firm handlujących złomem, a polegającego na tym, że podatek rozlicza kupujący, a nie sprzedawca. Przypomnijmy jednak, że wprowadzenie odwróconego VAT było odpowiedzią ustawodawcy na oczekiwania branży złomowej, wypracowaną po konsultacjach trwających od 2008 roku. Analizy rynkowe i opinie przedsiębiorców wskazują na to, że system odwrotnego obciążenia wyeliminował wyłudzenia. Stanowisko takie podziela również Izba Przemysłowo-Handlowa Gospodarki. Pomimo tego oraz apeli branży, w planach obecnego rządu jest całkowita likwidacja systemu. Niestety odwrócony VAT uderza najmocniej w najsłabszych graczy na rynku, czyli w małe przedsiębiorstwa, które tracą płynność. Duże firmy wykorzystują sytuację i dyktują warunki słabszym i uzależnionym podmiotom, których byt zależy bezpośrednio od ich zapłaty. Tak się dzieje w całej branży budowlanej, gdzie najbardziej ucierpieli rodzimi podwykonawcy.  To są najważniejsze z planowanych zmian. Zdaniem ministerstwa uczciwi przedsiębiorcy nowych regulacji nawet nie zauważą. Zdaniem praktyków ceną za szczelniejszy system podatkowy będzie zwiększona kontrola, czyli utrudnienie prowadzenia działalności. Już dziś można zauważyć, że niezależnie od efektów zmian, które dopiero pokaże praktyka obrotu. Propozycje rządowe ignorują zasadę domniemania niewinności i najbardziej ucierpią najsłabsi, czyli rodzime firmy, a nie zagraniczne korporacje uzbrojone w sztab doświadczonych kancelarii gospodarczych.

 

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *